Pokazywanie postów oznaczonych etykietą el7. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą el7. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 grudnia 2013

RHEL7 beta wydany!

Po wielu miesiącach prac, testów i przygotowań, zgodnie z ostatnimi przeciekami ze strony Red Hata, w grudniu pojawiła się wersja beta najnowszej generacji systemów firmy Red Hat. Mianowicie Red Hat Enterprise Linux 7 w wersji beta. Poniżej szybki przegląd co Red Hat umieścił w dystrybucji.


wtorek, 29 stycznia 2013

Cinnamon proponowany jako domyślny pulpit dla Fedory 19

Na wiki projektu Fedora można znaleźć propozycję by to Cinnamon był domyślnym środowiskiem graficznym od nadchodzącej w maju dystrybucji Fedora 19 "Schrödinger's Cat". Bardzo mało prawdopodobne jest, że tak się stanie. Red Hat główny sponsor dystrybucji Fedora, jest jednocześnie sponsorem GNOME, do pracy nad którym zatrudnia wielu programistów.



środa, 16 maja 2012

10 lat Red Hat Enterprise Linux

RHEL na podstawie którego powstaje system CentOS, ma już 10 lat. Z tej okazji powstała specjalna podstrona, na której firma Red Hat przedstawiła ostatnie 10 lat obecności produktu na rynku.

Red Hat tym samym również wprowadził model subskrypcji, który jak wiemy dla firmy jest zyskowny, i firma wyrosła na lidera rozwiązań open-source.

Następna wersja Red Hat Enterprise Linux 7 jest przewidziana na drugą połowę 2013 roku, 3 lata po wydaniu wersji 6. Mniejsze aktualizacje, czyli 6.0->6.1->6.2->(...) itd. pojawiają się co pół roku. Wsparcie dla danej wersji (dotyczy serii 5 i 6) to 10 lat (Z możliwością rozszeżenia do 13, więcej). Czyli tyle ile aktualnie ma historia wszystkich wydań :).

Relacja Heise Open/The H Open Source:
en: http://www.h-online.com/open/news/item/Ten-years-of-Red-Hat-Enterprise-Linux-1577126.html
de: http://www.heise.de/open/meldung/10-Jahre-Red-Hat-Enterprise-Linux-1576501.html

Źródło: Heise.de

piątek, 9 września 2011

My idea for Red Hat Network

Many people without a management system with yum, and overlay they can not
do
without. But there is one problem, and that is the commercial software
provided by external suppliers. You have to manage licenses and
install this software on the computers in the company alone. Here's
the idea of extensions Red Hat Network (or Red Hat Customer Portal)
about the function - online shop with a dedicated software for Red Hat
Enterprise Linux. (Initially, I wrote about it in Red Hat Groups).


Ideas:
-Anyone can easily become a partner of Red Hat and place own software, 
get money when other users download it.
-A preliminary verification software by the Red Hat. Is it safe for RHEL.
-Determine whether the business license or the host.
-The opinions and assessments of available software.
-Ability to print information about all licenses and their use in company /
on computers.
-Many options to pay for the selected software.
-Ability to print the invoice / receipt

Example of how to look like the purchase of such software:

Step 1 We find/select the software that we need.
Step 2 Select the quantity (in this example - per host license), optional
architecture and version of RHEL .*
Step 3 Choose your payment method and select options (eg print / request an
invoice)
Step 4 Go to the list of purchased software and choosing our newly
purchased.
Step 5 Select add to the systems
Step 6 Select the computers on which you want to install it. We can choose
how many licenses the quantity purchased.
Step 7 Select the button "Automatically install on computers" and
confirm the selected hosts.
Step 8 That's it! After synchronizing with RHN, computers will get One
of our newly purchased software.

This shop would be only for commercial soft. For closed        
but free soft, you can simply do a procedure to add this soft to
supplementary, or create a supplementary channel-3rdpart or
supplementary-plus (the name is not important here).

*) - The assumption RHN version and adapts itself to the chosen
architecture of the system and install it right. But I guess that may not
always be possible so you can place an optional feature such as only buying
for EL7 x86_64 version.

Not all functions must be implemented immediately. We know that project
would be develop.

I have ideas for other parts and aspects of this project. 
If you are interest, I post it here as well.
 
(RedHatGroups) 

czwartek, 5 maja 2011

GNOME 3.x - własny pogląd na sytuację......

Ostatnimi czasy na prawie każdym blogu IT, który czytam. Czytałem opinie na temat GNOME 3.0. Gdzieniegdzie pojawiały się opinie pozytywne, w większości opinie te były negatywne. KDE od dawna przebajerowane, GNOME w nowej wersji to potwór. A wredna "Fedora Team" nie dała trybu Classic* (nie uwzględniając tego, że F15 nie wyszła jeszcze w wersji finalnej). Czytając te wszystkie notki jaką ja mam opinie na ten temat?

Oczywiście zdążyłem po takim czasie testować nowe GNOME, bardziej Fedore 15 i jej zmiany, ale jednak jako pulpit był używany. By poznać moją opinię, najpierw musiałbym zacząć dlaczego nawet do celów prywatnych, a nie tylko służbowych używam RHEL6 w wersji klienckiej. Wróćmy kilka lat wstecz, kiedy kupiłem nowego Laptopa i zainstalowałem na początek obok Windowsa Visty(moje pierwsze spotkanie z tym systemem na dłużej, dużo używałem i testowałem), system był to chyba jak dobrze pamiętam Fedora 9. (Ponieważ w sumie nie pamiętam, która wersja załużmy, że tak było). System mimo, że był określany jako eksperymentalny, i pole doświadczalne Red Hata działał bardzo dobrze. Kiedy wychodzilła nowa wersja najpierw Fedora 10. Starałem się odrazu instalować ją na komputerze (nie zawsze to wychodziło, czasem nawet po miesiącu czy dwóch ;) ). Pewne rzeczy zawsze od nowa konfigurowałem. I tutaj zaczeło się przemyślenie.

Skoro co około 6-7 miesięcy zmieniam system na nowy. A wyraźnie (oprócz paru drobiazgów) tego nie potrzebowałem. Fakt, działało dobrze, po zmianie numerku wersji Fedory po zalogowaniu się na stary pulpit. Wszystko było tak jak tam zostawiłem. Ale bardziej potrzebowałem czegoś, co zainstaluje raz a dobrze na dłużej. I potem tylko poprawki błędów. Uznałem, że instalowanie co drugiej Fedory to też nie jest to. I zainstalowałem CentOS. (Wówczas w wersji 5). Zastopowałem się tymczasem na wersji KDE w okolicach 4.2.0. Przyznam się bez bicia, KDE w pierwszych wersjach denerwowało mnie trochę, ale używałem twardo. Po zmianie na CentOS moje spotkania z Fedorą, to było tylko testowanie zmian i zastanawianie się, ile z tego trafi do RHEL6? Teraz już wiem.

Wracając do głównego tematu, na który na razie mało miejsca przeznaczyłem, jednak..... czy aby na pewno nie pisałem o GNOME? Sytuacja teraz jest niemal identyczna i ta historia mogła by się powtórzyć równie dobrze ale z zainstalowaniem Fedory 15 i pierwszej wersji środowiska GNOME3. Fedora jako środowisko, które zawiera zawsze najnowsze technologie linuksowe, które nadają się już do publikacji (działają), niekoniecznie są dokończone. Zawiera w powrównaniu do poprzedniej Fedory zmiany, które zaszły w Linuksie w ciągu tylko pół roku. I chcąc tak naprawdę ocenić GNOME3, musiałbym poczekać na...... RHEL7. Wtedy można oczekiwać, że zmiany tam wprowadzone będą nie tylko stabilne, ale również dokończone (mam nadzieję, że żaden użytkownik Fedory mnie nie zje teraz, tylko zauważy z jakiej perspektywy patrze ;) ).

Tak więc dla mnie jako osoby, która zaczeła cenić sobie walory dystrybucji typu CentOS, RHEL czy nawet stabilnych wydań Debiana. Gdzie pogoń za nowościami nie ma większego znaczenia. A liczy się dopracowanie i długi okres wsparcia. GNOME3 tak naprawdę jest nadal jeszcze w "wersji rozwojowej". I raczej bliżej powstania RHEL7 będę mógł ocenić jego przydatność na moim biurki. A jak ktoś lubi nowinki, nie ma dla niego znaczenia to, że co pół roku ma nowy system. To jest Linux, Red Hat ma produkt i dla niego.... Fedore :).


*) - Za tryb Classic rozumiem w tej notce GNOME 2.x